Bolivian Souvenirs *** Pamiątki z Boliwii

Jutro mój Freddy wraca z Boliwii i przywiezie ze sobą bobasy!!!! Wiele bobasów, różnej wielkości i w różnych kolorach:) Takich jak ten, który już kilka miesięcy temu zadomowił się w naszej irlandzkiej sypialni, gdzie niestety nie ma już miejsca na więcej pamiątek, które przywieźliśmy ze sobą z Boliwii. Większość z nich czeka, bezpiecznie spakowana, na lepsze czasy, czyli więcej miejsca:) Nowe bobasy tez pewnie będą musiały poczekać w pudelku, choć może jeden dołączy do kolegi;)

Tomorrow my Freddy returns from Bolivia, bringing babies !!!! Many babies, of all sizes and in different colors :) Such as this one, which few months ago settled down in our Irish bedroom, where, unfortunately, there isn’t any room left for more souvenirs, which we brought with us from Bolivia. Most of them is awaiting,  safely packed, for better times (meaning more space :) New babies will also probably have to wait in a box, although maybe one will join his mate for a company;)

Bolivian souvenirs

Baby/ Bobas;) Cochabamba

Jak na razie te oto pamiątki ujrzały światło dzienne, a każda z nich ma określony cel, a czasem nawet praktyczne zastosowanie. Wiekszośc to tanie drobiazgi, ktore latwo bylo kupic i przewiezc, wszystkie jednak przypominają mi/nam o miejscach, ktore odwiedziliśmy lub gdzie mieszkaliśmy, ożywiając mile wspomnienia:)

So far, this are the souvenirs that came to light – each of them has its purpose, and sometimes even practical application. Most of them are cheap small things, which were easy to buy and transfer, all of them however, remind us of places we visited/lived in, bringing nice memories back:)

Bolivian souvenirs

Andean landscape (watercolour))/ Pejzaz andyjski (akwarela): Santa Cruz de la Sierra

Bolivian souvenirs

Candle holder/ Swiecznik: Tiwanaku

Bolivian souvenirs

Wawas/ home spirits in Quechua tradition/ Kacper, Melchior i Baltazar w tradycji Keczua;) Cochabamba

Bolivian souvenirs

bed cover/ table cloth/Pokrowiec/obrus: Cochabamba

Bolivian souvenirs

Pillowcase/ pokrowiec na poduszke: Cochabamba

Bolivian souvenirs

Abuelo by Leoni (oil on paper/ farba olejna na tekturze): Santiago de Chiquitos

Bolivian souvenirs

‘Antique’ altar made of bone and wood/ ‘zabytkowy’ oltarzyk z kosci i drewna: Cochabamba

Bolivian souvenirs

Very comfortable slippers ‘Meta’ / Bardzo wygodne kapcie ‘Meta’/ Santa Cruz

Bolivian souvenirs

Textile picture (not my favourite but fits into the corner;)/obrazek z tkaniny (nie jest moim ulubionym, ale dobrze wpasowal sie w kat pokoju): Cochabamba

*

A wy, jakie pamiatki przywozicie ze swoich podrozy?

And you, what do you bring from your travells? 

Bolivian souvenirs

My love was away on Valentine’s Day, so I found a little substitute;)/ Moj kochany byl nieobecny podczas Walentynek, wiec znalazlam sobie maly substytut;)

10 thoughts on “Bolivian Souvenirs *** Pamiątki z Boliwii

  1. Evi Mielczarek says:

    Wdzięczny temat i jakie piękne kolory i wzory! Ameryka Południowa właśnie z takimi mi się kojarzy, bardzo lubię te motywy! Narzuta i poduszka super, u mnie w domu znalazły by miejsce :) Ja jeszcze nic nie przywiozłam, ale mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję.

    • boliviainmyeyes says:

      W Boliwii mozna znalezc piekne rekodzielo, choc wielkimi krokami na bazary wkracza chinska komercja… Mam jednak nadzieje, ze kiedy w koncu tam dotrzesz, to znajdziesz cos oryginalnego!

    • boliviainmyeyes says:

      Ja tez przywoze takie drobiazgi, choc czasem marzy mi sie przetransportowanie czegos wiekszego:)

  2. amused0bserver says:

    Bobasy super – wcale nie zwróciłam na nie uwagi w Boliwii.
    Za to przed chwilą, z sentymentem spojrzałam na leżąca na łóżku kolorową kapę :)
    A najlepszym prezentem dla samej siebie (i nie tylko) z Boliwii były dla mnie szaliki ze 100% non-stop je noszę – dobrze, że trzy kupiłam (i szkoda, że tylko trzy :) )

  3. Jacek Matuszczak says:

    na takie pamiątki to trzeba miejsca, mam małe mieszkanko 35 m całe zapełnione książkami a nie ma nic gorszego niż przywiezione i schowane gdzieś w piwnicy pamiątki. Więc u mnie zwykle są to pamiątki kulinarne. Które potem się zjada czy wypija typu herbata, piwo, jakieś słodycze

    • boliviainmyeyes says:

      Oj, dokladnie! Ja na razie przywoze duperele, ale chcialabym kiedys moc przywiezc cos wiekszego:) A pamiatki kulinarne to bardzo fajny pomysl -ladne opakowanie mozna sobie w ramke oprawic i powiesic na scianie:)

Let's talk! / Porozmawiajmy!