El Gran Chaco Boliviano & Camiri *** Boliwijskie południe naftą płynące

Gran Chaco (keczua chaku – kraina łowów) to kraina geograficzna na pograniczu Boliwii, Paragwaju i Argentyny, rozciągająca się między rzeką Paragwaj a łańcuchem Andów. Zachodnia część, nazywana Alto Chaco jest badziej sucha i uboższa w roślinność, podczas gdy jej wschodnią część porastają je suche lasy, kolczaste zarośla i stepy.

Gran Chaco (Quechua ‘Chaku’ – hunting land) is a geographical region on the border of Bolivia, Paraguay and Argentina, extending between the river Paraguay and the Andes. The western part, called Alto Chaco is dryer and poorer in vegetation, while in the east the vegetation becomes denser with dry forests, thorny thickets and steppes.

Region Boliwijskiego Chaco dzieli się na półpustynny i sub-tropikalny, zajmuje powierzchnię 755 km² i rozciąga się na terenie trzech departamentów: Santa Cruz, Chuquisaca i Tarija. Dzis, ten ogromny obszar obejmuje aż trzy obszary chronione:

Bolivian Chaco is divided into semi-desert and humid, covers an area of 755 square kilometers and stretches over three departments: Santa Cruz, Chuquisaca and Tarija. Today, this huge area includes three protected areas:

  • Parque Nacional y Área Natural de Manejo Integrado Kaa Iya del Gran Chaco
  • Parque Nacional y Área Natural de Manejo Integrado Iñao
  • Parque Nacional y Área Natural de Manejo Integrado Aguaragüe

Ludność  Chaco boliviano to głównie Metysi pochodzenia kreolskiego (hiszpańskiego) – rolnicy i hodowcy bydła i koni, ale także ludność rodzima, składająca się z Indian Guarani, Ayoreos i Chiquitanos. Inne plemiona zamieszkujące obecnie rejony Chaco boliviano to: Los Weenhayek (inni ludzie), Tobas i Tapietes (w jezyku guarani – prawdziwi niewolnicy). Istnieje tam również kilka koloni mennonickich, założonych w latach 60-tych ubiegłego wieku.

Największymi miastami Gran Chaco są Yacuiba, Villamontes i Camiri. My odwiedziliśmy dwa ostatnie.

The population of Chaco boliviano consist mainly of mestizos of Creole origin (Spanish) – farmers and cattle and cattle farmers, but also the native Indian population of Guarani, Ayoreos and Chiquitanos. Other tribes inhabiting the present day Chaco boliviano are Los Weenhayek (other people), Tobas and Tapietes (in the Guarani language – the true slaves). There are also several Mennonite colonies established in the 60s of the last century.

The biggest cities of the Gran Chaco are Yacuiba, Villamontes and Camiri. We visited the last two of them. 

Camiri, miasto zwane boliwijską stolicą ropy naftowej, znajduje się w prowincji Cordilliera w departamencie Santa Cruz i liczy około 60.000 mieszkańców. Do Camiri łatwo dojechać z Santa Cruz de la Sierra autostradą prowadzącą wprost do graniczącej z Argentyną, Yacuiba. Droga ta jest dobra choć miejscami podziurawiona i trudno ja nazwać autostradą, bowiem co rusz trzeba się na niej zatrzymywać do kontroli policyjnej, by opłacić przejazd lub ominąć pasące się przy drodze krowy, świnie, konie czy kozy! Ale za to nie jest nudno – widoki bowiem są boskie! Wyjeżdżając z Santa Cruz, widzimy zielone równiny pełne krów i koni, które z czasem zamieniają się w suchy las sub-tropikalny, rosnący pośród niskich pagórków i skalistych wąwozow.

Camiri, called the Bolivian capital of petroleum, is located in the province Cordillera in the department of Santa Cruz and has about 60,000 inhabitants. Camiri can be easily reached from Santa Cruz de la Sierra by highway leading directly to the bordering with Argentina, city of Yacuiba. This road is good, though at times full of holes and it’s difficult to call it a motorway, because one needs to stop many times to police control, to pay toll or to avoid grazing by the roadside cows, pigs, horses or goats! But it isn’t boring – the views are to die for! Leaving Santa Cruz, we see the green plains full of cows and horses, which later turn into dry sub-tropical forest, growing among low hills and rocky ravines.

Camiri położone jest nad brzegiem rzeki Parapeti w małej dolinie otoczonej wzgórzami od wschodu, północy i południa, i zamknięte pasmem górskim Aguarague na zachodzie. Camiri, mimo swoich rozmiarów zachowało przyjemny małomiasteczkowy klimat. My, po czterech godzinach jazdy samochodem, zatrzymaliśmy się tam na lunch, który zjedliśmy w jednej z restauracji wokół głównej plazy: ‘Club Social’. Dwudaniowy, smaczny, choć bez fajerwetkow a za to z ‘wkładką’, obiad kosztował nas 22 bs. Na osłodę dostaliśmy lody:)

Camiri is situated on the banks of the Parapeti river in a small valley surrounded by hills from the east, north and south, and closed by Aguarague mountain range in the West. Camiri, despite its size has kept a nice small-town atmosphere. We, after four hours of driving, stopped there for a lunch in one of the restaurants around the main square: ‘Club Social‘. Two-course, tasty, however without fireworks and with some extra protein, meal cost us 22 bs. It was sweeten up by some ice cream :)

Po krótkim spacerze wokół Plaza Principal, znów ruszyliśmy w drogę, kierując się do Villamontes, oddalonej od Camiri o 2 godziny jazdy. Ciekawostką jest, ze przez tylko okolo pól godziny znajdowaliśmy się na terenie departamentu Chuquisaca, po czym wkroczyliśmy do departamentu Tarija!

After a short walk around the Plaza Principal, we hit the road again, heading for Villamontes, about 2 hours away. It’s interesting that for only about half an hour we were driving in the department of Chuquisaca, shortly crossing to Tarija department!

C.D. N. / To be continued…

 

7 thoughts on “El Gran Chaco Boliviano & Camiri *** Boliwijskie południe naftą płynące

  1. koralinatropiprzygody says:

    Ciekawie to wygląda! Zapisuję na listę “do zrobienia” w Boliwii, dzięki! :)

Let's talk! / Porozmawiajmy!